O NAS

 

Będąc jeszcze uczniem szkoły podstawowej przeczytałem serię książek Arkadego Fiedlera. Zafascynowało mnie w nich spojrzenie Indian na świat przyrody, na Matkę Ziemię. Historie przedstawione w tych opowieściach oczarowały mnie, a kultura Indian coraz bardziej pociągała i zacząłem szukać odpowiedzi na rodzące się w mojej głowie pytania dotyczące tego narodu. Zbierałem praktycznie każdy wycinek z gazet, czasopism, który opowiadał o Indianach, próbowałem wykonywać samodzielnie pierwsze sprzęty indiańskie, zacząłem rzeźbić. Szukając coraz to nowych informacji znalazłem reklamę wioski indiańskiej na Śląsku i tak trafiłem na wspaniałego człowieka, Olka, który wciągnął mnie w świat Indian, pokazał nowe możliwości, wciągnął do Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian. Z czasem postawiłem w ogrodzie swoje pierwsze tipi, w którym spałem od kwietnia do listopada. Z prostej, dziecięcej zabawy zrodziła się pasja- czytanie książek etnograficznych, zdobywanie wiedzy, wykonywanie autentycznego rękodzieła, walka ze stereotypami dotyczącymi Indian. Stopniowo swoją pasją zaraziłem przyszłą żonę.
W 2003 roku brałem udział w festynie archeologicznym w Biskupinie, „Indian Summer” gdzie poznałem Indian z narodów Blackfeet i Lakota. Okazali się oni wartościowymi, pełnymi poczucia humoru ludźmi, którzy umieją cieszyć się z prostych rzeczy. Indianie byli chętni do dzielenia się swoją wiedzą na temat wiary, kultury, rękodzieła, światopoglądu, prezentowania tradycji.
Z fascynacji Indianami, ich historią, zrodziła się chęć zobaczenia ich świata- kontynentu Żółwia. W 2005 roku mieliśmy możliwość podróży do Ameryki. Przemierzyliśmy Kanadę i Stany Zjednoczone w szerz (ponad 7000km) autokarem, autostopem, na rowerach i piechotą zwiedzając miejsca historyczne związane z Indianami oraz odwiedzając poznanych w Biskupinie przyjaciół w ich domu w Montanie. Była to niesamowita podróż, która pozwoliła nam choć we fragmencie poznać ten piękny kontynent oraz serdecznych i pomocnych ludzi, których spotykaliśmy na naszej drodze.

Razem z żoną od lat wykonujemy autentyczne rękodzieło indiańskie, które znajduje się w kolekcjach w Polsce i za granicą. Bierzemy udział w różnych przedsięwzięciach organizowanych przez członków Polskiego Ruchu Przyjaciół Indian, a także uczestniczymy w festynach, koncertach i imprezach integracyjnych dla różnych firm i instytucji na terenie całego kraju.
Przez sześć ostatnich lat zdobywałem doświadczenie pracując na wioskach indiańskich u moich przyjaciół. Satysfakcja z pracy z dziećmi i chęć dzielenia się naszą pasją z innymi skłoniła nas do otwarcia własnego skansenu. Zamierzamy w nim wiernie odzwierciedlać kulturę materialną tych dumnych i fascynujących narodów, jakimi są Indianie Ameryki Północnej.
Pozdrawiamy i zapraszamy,
Anna i Krystian Pawlik